Gdy osiągasz w zewnętrznym życiu szeroko rozumiany sukces – cokolwiek w naszej kulturze mogłoby to znaczyć – gdy przechodzisz przez kolejne etapy stawania się czy to obiektem zazdrości, czy to podziwu, czy to modelem-z-jakiegoś-powodu-godnym-naśladowania, to masz możliwość zostania w wygodzie i entuzjaźmie codzienności albo szukania dalej. A może już nie dalej, tylko głębiej.
Wytłumaczenie wraz ze zrozumieniem komuś, kto nigdy nie miał dużych pieniędzy, że nie są one w życiu najważniejsze, graniczyłoby z cudem. Trzeba przejść przez etap albo ich stracenia i poprzez ból nauczenia się, że bez nich też można sobie radzić, albo zrobić ich naprawdę dużo i odkryć, że za nimi nie ma nic. Wtedy ludzie już się nie zmieniają, ale przechodzą transformację. A to oznacza, że szukają czegoś głębszego.
Istnieją trzy wektory rozwoju:
Poziomy, czyli ilościowy. Masz jeden fakultet, robisz drugi. Masz dwa samochody, kupujesz kolejne. Ten wektor nie da Ci możliwości zmiany, ale wzmocnienia tego, co już masz.
Pionowy w dół, czyli jakościowy. Masz jeden fakultet i w jego ramach doświadczasz więcej. Nie szukasz więcej, chcesz lepiej w zakresie tego, co już masz. Tak działa nauka, która odkrywszy jakiś wzorzec, zaczyna coraz bardziej dzielić (np. budowa atomu). Ten wektor da Ci możliwość odkrycia więcej w tym, co już znasz.
Pionowy w górę, czyli poza posiadane kategorie. I w nim właśnie zaczyna się prawdziwa zabawa...
Prowadzę szkolenie AlphaFemale dla dziewczyn i pytam, która z nich ma oczekiwania w stosunku do mężczyzn. Wszystkie podnoszą rękę i dostają zadanie – wypisz je wszystkie na kartce. Po kilku chwilach idziemy dalej, teraz mają wypisać to wszystko, co się wydarzy, jeśli te oczekiwania nie zostaną spełnione; w końcu mając jakiekolwiek, podpisują na siebie wyrok zależności od nich. I piszą, że jak nie zadzwoni minimum raz dziennie, to wtedy ona się źle będzie czuła, jak nie przytuli, to poczuje odrzucenie, itd. I zostają z kartkami w rękach i teraz dostają dwie możliwości:
1 Nauczyć się jak największej ilości technologii i opanować je w takim stopniu, by nauczyć swoich mężczyzn, jak mają te oczekiwania spełniać
2 Pozbyć się w ogóle oczekiwań i tym samym wchodzić w relację z pełną wolnością, która nie jest ograniczona niczyim zachowaniem; jeśli jest oczekiwanie, to jeśli zostanie spełnione będzie ok, ale jeśli nie: źle się będą czuły. Same gotują sobie ten los...
Różnica między pierwszą a drugą możliwością to właśnie różnica w wektorach rozwoju – jedna z nich dąży do większej kontroli poprzez ilościową i jakościową zmianę, a ta druga zmierza w kierunku absolutnej wolności. Czy jest możliwa?
Jest.
Z powodu jak zawsze osobistych przeżyć i doświadczeń i przeżywania życia z jego wszystkimi niespodziankami, pojawia się nowy koncept myślenia czy raczej rozwijania się – nazwijmy go, roboczo, Technologiami Świadomości. I jest to, w stosunku do technologii intelektualnych, zwrot w zupełnie inną stronę, szukający poziomów dojrzałości i mądrości dalece wychodzących poza modelowanie, zmienianie, dzielenie świata na taki czy inny.
Technologie Świadomości wychodzą naprzeciw Pełnemu Człowiekowi – nie ma już lepszych czy gorszych, mniej czy bardziej użytecznych koncepcji tej czy innej mapy świata. Idea jest taka, by doprowadzić Cię do poziomu, w którym przestajesz oceniać świat i dzielić go na dobry i zły, starając się walczyć o utrzymanie w swym życiu dobrych rzeczy i unikając złych. Uczą Cię umiejętnego życia poza umysłowymi modelami, które dążą do szczegółowej kategoryzacji i organizacji świata. Dowiesz się, jak żyć z nimi, ale nie nimi. Mapa przestaje być terytorium.
Technologie Świadomości dają Ci możliwość ćwiczenia duchowego mięśnia swojej własnej Świadomości, która jest siłą kasującą wszelkie kotwice, definicje, emocje. Dają Ci dostęp do wyjścia z wewnętrznej walki ze swymi głosami wewnętrznymi i całkowitego pozbycia się ich. Świat stanie się bardziej zbiorem zmysłowych wrażeń, zamiast opiniujących wszystko emocji. To znaczy że nie będziesz musiał się jakoś czuć, bo wejdziesz na poziom przeżywania i odbierania. Ta Świadomość daje możliwość kontrolowanego przeżywania snów i sterowania zachodzącymi w nich wydarzeniami.
Technologie Świadomości traktują o tym, że świat na umyśle się nie kończy, a dopiero się zaczyna. Ktoś kiedyś powiedział: „Jestem, więc myślę”; my mówimy: „Jestem i mogę też myśleć, ale mój byt nie jest związany tylko z moim intelektem”. Jest dalszym, głębszym krokiem w rozwój człowieka, któremu jego umysł przestał wystarczać. Uczy o budowaniu relacji ze światem i egzystencją jako przyjacielem, a nie zakontraktowanym sługą, który ma zawsze spełniać życzenia ego.
Technologie Świadomości uczą traktowania świata jako lustra, które pokazuje tylko odbicie naszych wewnętrznych intelektualnych modeli. Daje tym samym dostęp do prawdziwej odpowiedzialności i przejęcia pełnych sterów swego własnego życia. Świat staje się darmowym, zawsze pełnym pracy nauczycielem, który cierpliwie pokazuje człowiekowi, jak jest przez niego rozumiany.
Technologie Świadomości dają dostęp do przeżyć bezwarunkowych, zamiast do zawsze warunkowych i ciągle zmieniających się emocji. Otwierają drzwi stałego Spokoju, zamiast pojawiającego się i znikającego relaksu. Uczą prawdziwej Radości, a nie zastrzyków przemijającego i uzależniającego entuzjazmu. Rozróżnią Piękno od niepewnej atrakcyjności i Miłość od nieprawdziwych i chwilowo wygodnych kontraktów. Uczą Bezwarunkowości, jaką mamy jedynie jako dzieci, zanim staniemy się zależni od tego a nie innego świata. Czas, by te dzieci stały się Świadome.
Technologie Świadomości oduzależniają Cię i uwalniają od zależnosci od świata zewnętrznego. Odnajdziesz swoje poczucie bezpieczeństwa w sobie, bez konieczności trzymania się kurczowo kolejnych związków czy pracy, której nie chcesz. Przestaniesz chcieć kontrolować świat i ustawiać go pod swoje dyktando, a zaczniesz czuć się swojo i prawdziwie we własnej skórze. Wreszcie stajesz się sobą.
Ten warsztat powstaje jako kontynuacja ścieżki zwanej Życiem. Po zorganizowaniu własnego świata w taki sposób, jak zawsze marzyłem, odkryłem że za tymi marzeniami jest coś jeszcze... Znacznie ważniejszego i głębszego. Najedzony sukcesami, dumny z wyników, osiągnąwszy pułap własnej wyobraźni dowiedziałem się dla siebie, że wcale nie ma tam stałości i absolutu tego, czego szukałem. Rosnące standardy wymagały coraz więcej, ciężej się było zaspokoić wobec osiąganych wyników i okazało się, że wszystko w świecie zewnętrznym przemija... I wtedy zaczęły się poszukiwania czegoś, co będzie we mnie i czegoś, co nie zniknie wraz ze zmianą emocji. Długie okresy medytacji, poznawanie głębi świata Wschodu, buddyzmu, Zen, sutr i ich rozumienia, celowe wychodzenie poza własną strefę komfortu tym razem jednak nie, by budować siłę, ale akceptować bezwarunkowo i doświadczać, dały mi dostęp do wyjątkowej, humanistycznej drogi stawania się pełnym człowiekiem. Ona się zawsze zaczyna...
Technologie Świadomości wychodzą poza podziały na płci i uczą, jak w relacji z partnerem ona może nauczyć się męskości, a on kobiecości. Ten synergiczny związek obojga daje im możliwość wspólnej ewolucji, w której yin i yang stają się jednym, stapiając w coś znacznie większego. To pełnia człowieczeństwa, bez bycia zawsze ograniczoną jedną częścią całości.
Technologie Świadomości dają parze możliwość przeżywania doświadczeń seksualnych na poziomie duchowym i energetycznym, wychodząc poza czystą mechanikę i fizjologiczne potrzeby. Ona poczuje całą sobą jak to robi on, on nauczy się wychodzić poza swoją biologię i nie kończyć na orgaźmie. To dostęp do tak wyjątkowych przeżyć, że seks staje się czymś takim, gdzie słowa się kończą...
Technologie Świadomości uczą wychodzenia poza prawa umysłowe – tego, jak pozbyć się habituacji (czyli przyzwyczajania do tego samego bodźca, np. seksu z tą samą osobą), jak przeżywać świadomie emocje, by nie ograniczały Twego życia, jak zarządzać energiami swojej własnej płci i nie zależeć od nich; wychodzą z założenia, że jesteś czymś więcej niż swoimi przekonaniami, swoimi poglądami na Twój własny temat, kulturą czy biologią.
Technologie Świadomości ściągają fałszywe koncepty tożsamościowe, bo Twoje JA, czyli to, co postrzegasz, jako siebie, jest zawsze czymś więcej, niż Twoje zdanie na swój temat. Zrobisz krok w oddaleniu się od własnego ego, które dzieli świat na moje i nie-moje i przestaniesz usilnie bronić swoich halucynacji i wyobrażeń, bo nabędziesz do nich prawdziwego dystansu. To niezwykle istotne do zrozumienia, kim jesteś naprawdę, bez ciągłego oceniania się i żądania od siebie kolejnych zawsze-zbyt-mało-ambitnych sukcesów.
O ile, sztucznie dzieląc świat, Zachód ma wszystko w świecie zewnętrznym (pieniądze, wygody, zabezpieczenia, prostotę, etc.), Wschód w świece wewnętrznym (piękno, zachwyt, prawdziwa niezależność i wolność, bogactwo ducha), to póki istnieje podział, póty albo jest się niezależnym od niczego, szczęśliwym i brudnym biedakiem, który nie ma na bułki dla dzieci, albo odnoszącym sukcesy biznesmenem, który osiągnął wszystko, ale jest pusty i przerażony w środku, tak bardzo się zgubił. Jedno i drugie jest niekompletne. A co się stanie, jeśli do Twojego Człowieka Zachodu dodasz całą głębie Człowieka Wschodu? Staniesz się pełnią... Technologie Świadomości są mostem łączącym duchowość z intelektualizmem i rozumieniem rozwoju osobistego na zupełnie innym, o wiele dojrzalszym poziomie. Uczą bycia człowiekiem, w pełni, w całości, w kompletności. Są absolutnie intymną podróżą w głąb siebie, gdzie koncept JA się rozmywa i stajemy się prawdziwi. To powrót do prawdziwości dziecka, ale z dorosłą świadomością. Nie ma żadnego marketingu i słowa, które byłoby w stanie oddać to, co przeżyjesz i jak wyjątkowo wpłynie to na Ciebie. Życie nabierze nowego smaku, który teraz nie będzie już lepszy, czy gorszy... Po prostu zacznie być naprawdę prawdziwy.
Opinie uczestników poprzednich szkoleń
Gdzie, Kiedy, Ile ?
Wkrótce pojawią się informacje dotyczące następnej edycji szkolenia
Mateusz Grzesiak w całości poprowadzi to szkolenie – po raz pierwszy, po wielu latach poszukiwań, przedstawi je w języku polskim w Warszawie,
Weźmiemy małą ilość osób, ze względu na klimat szkolenia i może właśnie będziesz jedną z nich... Będzie wyjątkowo. Tego jeszcze nie przeżyłeś!
Szkolenie odbywa się w superintymnej atmosferze, z niezwykle przyjazną otwartością, podczas której odbywasz głęboką podróż w głąb siebie. Będziesz ćwiczył, uczył się, poznawał i przeżywał.